Jak mapy plonu wpływają na kolejny sezon?
- Żniwa to najlepszy czas na zbiór danych o własnym polu.
- Dzięki mapom plonu możemy zobaczyć, czy nasza strategia nawożenia ma sens.
- Ekspert John Deere podpowiada, jak racjonalnie optymalizować zbiory: połączenie map plonu z danymi z czujnika HarvestLab™ od John Deere nakreśli nam precyzyjny obraz potencjału gleby i podpowie, co konkretnie zmienić.
Na czym polega mapowanie plonu? Podczas jazdy po polu informacja z czujnika pomiaru plonu zostaje przypisana do aktualnego położenia maszyny, do konkretnych współrzędnych GPS. Oprogramowanie generuje w ten sposób mapę, na której widać, jak zmieniała się intensywność zbioru.
– To jedyna opcja na realne sprawdzenie wydajności swojego pola i sensowności wykonywanych zabiegów. Informacja sumaryczna o plonie przecież nic nam nie mówi. Co z tego, że obliczymy średni plon na poziomie np. 8t/ha. Dopiero z mapą plonu zrozumiemy, że może i średnia to 8t/ha, ale mamy na polu miejsca, gdzie plon wyniósł zaledwie 3t/ha. Tak dokładny obraz pola pozwala zweryfikować efekty nawożenia i lepiej zaprojektować zmienne dawkowanie w kolejnym sezonie – mówi Mateusz Janicki, specjalista ds. produktu John Deere Polska.
Na mapę plonu składają się też zdjęcia historyczne.
– Mapa stref produktywności generowana jest na podstawie zdjęć satelitarnych gromadzonych na przestrzeni wielu lat. Można też wrócić do map z różnych sezonów i zobaczyć, jak wtedy wyglądał plon. Rolnik gromadzi więc mocną bazę wiedzy. Dzięki niej kontroluje wszystkie zmienne, efektywność nawożenia, kondycję gleby – podkreśla Mateusz Janicki, specjalista ds. produktu John Deere Polska z John Deere Polska.
Nawożenie bez wróżenia. Mapa plonu i HarvestLab™ w akcji
Jeśli łączymy interpretację mapy plonu z wynikami z czujnika HarvestLab™ od John Deere – bardzo dokładnym, mobilnym laboratorium – to jesteśmy w stanie całkiem precyzyjnie zmodyfikować strategię wysiewu lub nawożenia w kolejnym sezonie.
– Czujnik dostarcza w czasie rzeczywistym całą paletę danych na temat jakości uprawy podczas zbioru: zawartość białka, skrobi, tłuszczu, poziom wilgotności; informację, czy pszenica jest jakości konsumpcyjnej czy paszowej. Po zakończeniu sezonu rolnicy używający HarvestLab™ analizują, jak skutecznie rośliny pobierały składniki pokarmowe i decydują, czy trzeba optymalizować nawożenie w następnym sezonie – opowiada Mateusz Janicki, specjalista ds. produktu John Deere Polska.
Czujnik można zamontować w kombajnie, sieczkarni polowej, wozie asenizacyjnym lub wykorzystać jako niezależne narzędzie do analizy paszy.
Wszystkie dane z pola w jednym centrum dowodzenia
Koniec żniw to wstęp do nowego sezonu, więc ważne jest, aby w jednym miejscu zebrać całą historię z pola. W John Deere Operations Center™ rolnik może zarządzać nie tylko wszystkimi danymi pola (m.in. granicami, liniami naprowadzania, odmianami roślin…), ale również gromadzić mapy plonów i mapy składników pokarmowych.
– Zarchiwizowane w aplikacji plany pracy oraz dokumentacja z ubiegłych sezonów dostarczają rolnikowi precyzyjnych informacji o zużyciu środków produkcji, takich jak paliwo, nasiona czy nawozy. Mapy plonu dodatkowo precyzyjnie określają wolumen zbiorów, co – po uwzględnieniu ceny zbytu i poniesionych kosztów – pozwala jednoznacznie ocenić rzeczywistą rentowność danego sezonu – podsumowuje Mateusz Janicki, specjalista ds. produktu John Deere Polska.
















